środa, 4 stycznia 2012

Nowy piesek. W czwartek przyplątał się do nas szczeniaczek - kundelek. Jest malutki i szary. Na imię mu Korek. Kora istny szaleniec. Goni za autami. Biegnie, biegnie i przed maskę samochodu wyskakuje. Koszmar.
Zdjątka nie długo obiecuję. Nie mam teraz czasu oceny koniec semestru ale w ferie będe pisać.
P.S. Kora uwielbia śnieg

2 komentarze:

Gabi-Kaja pisze...

Co teraz zamierzasz zrobić z tym kundelkiem? :))

Kasia pisze...

Babcia pozwoliła go zostawić wabi się Korek. Z Korą się zaprzyjaźnił na razie próbuje go nauczyć chodzenia na smyczy :)